Danny Weber
12:28 21-11-2025
© RusPhotoBank
Samsung planuje dwie generacje inteligentnych okularów AI (2026–2027), Apple przesuwa akcent na model bez AR. Sprawdź funkcje, ceny i wyścig liderów.
Samsung przygotowuje się do poszerzenia oferty urządzeń noszonych i wejścia w segment inteligentnych okularów wspieranych przez AI — obszar, w którym rywale z Big Techu już się pozycjonują. Firma pracuje nad dwiema generacjami okularów planowanymi na lata 2026 i 2027. Pierwszy model, o kryptonimie SM-O200P, stawia na sterowanie głosem i automatycznie przyciemnia szkła w ostrym słońcu. Nie ma wbudowanego wyświetlacza, więc głos staje się podstawowym sposobem kontaktu ze sztuczną inteligencją — to celowo powściągliwy debiut, który najwyraźniej ma sprawdzić, z czego użytkownicy faktycznie będą korzystać.
Kolejna generacja, przewidziana na 2027 rok, ma podnieść poprzeczkę. Samsung zamierza wyposażyć urządzenie we własny wyświetlacz AR, co zbliży je do obecnych okularów z projekcją obrazu. Taki zwrot otwiera drogę do szerszego wachlarza zadań — od robienia zdjęć i wideo po słuchanie muzyki i rozmowy — a do tego pozwala mocniej wykorzystać funkcje AI. Plan wygląda na rozważny: zacząć prosto, a następnie rozwijać możliwości, gdy doświadczenie dojrzeje.
Tymczasem Apple koryguje kurs. Według osób zaznajomionych ze sprawą, firma przenosi akcent z Vision Pro Air na inteligentne okulary z integracją AI. Model wstępnie celowany w 2026 rok miałby kamery, mikrofony i głośniki oraz ulepszoną wersję Siri. Obsłuży odczytywanie powiadomień, tłumaczenie w czasie rzeczywistym i sugestie AI, ale w pierwszym wydaniu pominie wyświetlacz AR — to odzwierciedla wstępne podejście Samsunga. Innymi słowy, obie firmy stawiają najpierw na doświadczenie oparte na głosie, a dopiero później na ekrany.
To wszystko zapowiada ostrzejszą rywalizację na rynku inteligentnych okularów, napędzaną postępem w technologiach wyświetlania i rosnącą rolą AI. Najmocniejsze modele już dostępne w sprzedaży oferują jasne wbudowane wyświetlacze, potrafią pokazywać tekst, trasy i tłumaczenia, a nawet obsługują sterowanie gestami przez interfejs neuronalny. Urządzenia tej klasy kosztują około 799 dolarów i wyznaczają dzisiejszy punkt odniesienia. Biorąc pod uwagę harmonogramy Apple i Samsunga, producenci takich, wyposażonych w wyświetlacze rozwiązań prawdopodobnie utrzymają przewagę co najmniej przez najbliższe dwa lata.