Xbox Full Screen Experience trafia na PC z Windows 11 – konsolowy tryb w testach Insider

Danny Weber

08:52 24-11-2025

© Windows Central / Microsoft

Microsoft testuje Xbox Full Screen Experience na PC z Windows 11. Nowy pełnoekranowy tryb konsoli uruchomisz skrótem Win+F11. Sprawdź wymagania i braki.

Xbox Full Screen Experience oficjalnie zmierza na zwykłe pecety z Windows 11 — zaledwie kilka dni po ogłoszeniu Steam Machine przez Valve. Microsoft rozpoczął testy nowej, pełnoekranowej powłoki Xbox w najnowszej kompilacji Windows 11 Insider 26220.7271, dostępnej w kanałach Dev i Beta. Aby skorzystać z trybu, trzeba też dołączyć do programu Xbox Insider PC Gaming Preview.

Dotąd pełnoekranowy tryb Xbox działał wyłącznie na handheldach, takich jak Lenovo Legion Go, Xbox Ally X i MSI Claw. Teraz trafia na zwykłe komputery, praktycznie zamieniając je w konsolowe środowisko, w którym większość elementów pulpitu znika z oczu. Przełączenie w ten tryb jest możliwe przez Task View, ustawienia Game Bar albo skrót Win+F11 — funkcja wdrażana jest stopniowo, więc może nie pojawić się u wszystkich od razu.

Na papierze to część układanki, której Windows jako platformie do gier brakowało od lat. System próbował być jednocześnie klasycznym pulpitem, studiem dla twórców i środowiskiem gamingowym, ale konsolowa bezwysiłkowość wciąż wymykała się zasięgowi. Valve obrało prostszą drogę, budując Steam Decka i nową Steam Machine wokół gier, podczas gdy Windows wciąż balansuje między wielozadaniowym dziedzictwem a ambicją, by wszystkim było wygodnie.

Nawet z FSE Microsoft ma przed sobą trochę pracy. Konfiguracja Windowsa nadal oznacza sterowniki, aktualizacje Microsoft Store, aktualizacje aplikacji Xbox oraz narzędzia od producentów. W SteamOS przepływ wygląda prościej: włącz — zaktualizuj — graj. FSE to w praktyce nakładka interfejsu Xbox na Windowsa, który pod spodem zachowuje się jak zwykły system operacyjny.

Na razie FSE pozostaje w fazie testów. Powłoka nie oferuje klawiatury ekranowej dla użytkowników gamepadów na sprzętach bez dotyku, a część aplikacji potrafi sprawiać kłopoty. Microsoft oficjalnie potwierdza te niedogodności w obecnej wersji Insider.

Mimo to takie zmiany mogą popchnąć Windows bliżej do wygodnej, prawdziwie przyjaznej graczom platformy. Jeśli nowe funkcje realnie poprawią doświadczenie graczy, firmie przyda się szczery feedback, by zobaczyć, co nadal wymaga naprawy i w którą stronę iść dalej.