Danny Weber
09:03 01-01-2026
© A. Krivonosov
Samsung może użyć sztywnych paneli OLED od CSOT w Galaxy A57, co oznacza grubsze ramki i niższe koszty. Podobny ekran ma trafić do S26 FE pod koniec 2026.
Samsung może częściowo odejść od paneli własnej produkcji w jednym z nadchodzących smartfonów ze średniej półki. Jak podaje The Elec, firma rozważa pozyskanie ekranów OLED do modelu Galaxy A57 od chińskiego producenta CSOT, należącego do grupy TCL.
Plan zakłada użycie sztywnych paneli OLED zamiast elastycznych. To najpewniej przełoży się na nierówne ramki z grubszą dolną krawędzią. Kompromis obniża koszty wytwarzania, ale przegrywa z elastycznymi OLED-ami pod względem designu i wizualnej symetrii. CSOT nie byłby jedynym dostawcą — część paneli nadal miałaby dostarczać Samsung Display. Według tego samego raportu identyczny typ wyświetlacza mógłby trafić także do Galaxy S26 FE, spodziewanego pod koniec 2026 roku.
Sztywne OLED-y pozostają tańszą opcją, lecz to one sprawiają, że smartfony Samsunga — nawet te wyceniane do 650 dolarów — wciąż mają widoczne obramowania. Dla porównania chińskie marki stosują elastyczne panele OLED już w urządzeniach około 250 dolarów, podczas gdy Samsung konsekwentnie oszczędza na ekranach w liniach FE i A. Całość wygląda na świadomy wybór trzymania kosztów w ryzach kosztem idealnie równych ramek w segmencie średnim.
Doniesienia mówią też, że dział mobilny Samsunga zwrócił się do Samsung Display o dostawy elastycznych paneli OLED w cenie sztywnych. Jeśli obie strony dojdą do porozumienia, takie ekrany mogłyby pojawić się w modelach pokroju Galaxy A58 oraz Galaxy S27 FE w 2027 roku, co oznaczałoby krok w stronę smuklejszych ramek w tańszych urządzeniach bez podbijania kosztów.