Danny Weber
06:51 09-01-2026
© A. Krivonosov
iPhone 18 Pro w pigułce: harmonogram 2026, układ A20 2 nm, modem C2 5G, mniejsza Dynamic Island, większa bateria, nowe aparaty i łączność satelitarna.
Apple planuje rozwój iPhone’a na lata do przodu, dlatego największe zwroty akcji wypływają na powierzchnię dużo przed premierą. iPhone 18 Pro i iPhone 18 Pro Max, spodziewane jesienią 2026 roku, zapowiadają się na jedne z najistotniejszych aktualizacji ostatnich lat — zarówno technologicznie, jak i w sposobie układania portfolio.
Jedną z kluczowych zmian ma być dwuetapowa ofensywa. Jesienią 2026 roku Apple pokaże iPhone’a 18 Pro, iPhone’a 18 Pro Max oraz składany model iPhone Fold, natomiast standardowy iPhone 18 i iPhone 18e dotrą dopiero wiosną 2027. Taki kalendarz wyraźnie stawia na segment premium i zostawia modelom Pro więcej przestrzeni na scenie.
Na zewnątrz iPhone 18 Pro zachowa stylistykę iPhone’a 17 Pro: dobrze znaną wyspę z trzema aparatami i ekrany 6,3 oraz 6,9 cala. Apple zamierza jednak pożegnać wyraźny, dwutonowy efekt wykończenia. Dzięki nowej obróbce tylnego szkła kolor Ceramic Shield i aluminiowa ramka mają wyglądać bardziej spójnie, co doda urządzeniu czystszej, uporządkowanej prezencji.
Z doniesień wynika, że iPhone 18 Pro Max będzie nieco grubszy i cięższy — około 243 gramów. Najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem jest większy akumulator. Jeśli tak będzie, czas pracy na baterii może stać się jednym z głównych argumentów.
Nie wiadomo, czy Apple całkowicie pożegna się z Dynamic Island, ale większość źródeł zgadza się, że wycięcie ma być mniejsze. Firma testuje umieszczenie przedniego aparatu i elementów Face ID pod powierzchnią wyświetlacza. To wygląda na pomost do naprawdę bezramkowego ekranu w kolejnych generacjach.
iPhone 18 Pro ma korzystać z układu A20 Pro wytwarzanego w procesie 2 nm TSMC. Apple celuje w około 15% wyższą wydajność i nawet do 30% lepszą efektywność energetyczną. Rozważane jest też nowe podejście do pakowania chipu, w którym pamięć RAM znajdzie się bliżej procesora — to powinno przyspieszyć działanie systemu i funkcji Apple Intelligence.
Apple konsekwentnie odsuwa się od rozwiązań Qualcomma. W iPhonie 18 Pro spodziewany jest modem C2 — szybszy, bardziej oszczędny i z obsługą 5G mmWave, przynajmniej w USA. To istotny krok w stronę ściślejszej integracji podzespołów i mniejszego zużycia energii.
Po raz pierwszy od dłuższego czasu Apple może zmienić dostawcę matryc: Samsung rozwija dla iPhone’a 18 nowy, trójwarstwowy sensor z lepszą rozpiętością tonalną i niższym poziomem szumów. Oczekiwana jest też zmienna przysłona w aparacie głównym, co przybliży iPhone’a do elastyczności znanej z lustrzanek i da użytkownikom większą swobodę twórczą.
Plany sięgają dalej niż funkcje awaryjne — Apple chce dodać obsługę pełnoprawnego internetu satelitarnego. Jeśli technologia będzie gotowa do 2026 roku, iPhone 18 Pro byłby pierwszym smartfonem z takim rozwiązaniem.
Przycisk sterujący aparatem ma zostać uproszczony i bardziej niezawodny dzięki rezygnacji z warstwy pojemnościowej, przy zachowaniu wszystkich funkcji. Pojawią się także nowe barwy — burgund, brąz i fiolet — a głęboka czerwień zapowiada się jako pierwsza taka wersja w linii Pro.
Łącznie iPhone 18 Pro zapowiada się na ostrożną, ale celnie przemyślaną ewolucję: mocniejszy układ, lepsza bateria, szersze możliwości zdjęć i łączności. Dla tych, którzy nie gonią co roku za nowym modelem, to może być generacja, na którą warto poczekać.