Danny Weber
13:04 17-02-2026
© SUITX
IX BACK VOLTON to najlżejszy akumulatorowy egzoszkielet wspierający plecy, prezentowany na CES 2026. Zmniejsza obciążenie kręgosłupa, oferuje do 17 kg wsparcia i 10 godzin pracy.
Podczas targów CES 2026 w Las Vegas firma SUITX by Ottobock zaprezentowała przemysłowy egzoszkielet IX BACK VOLTON, reklamowany jako najlżejszy na świecie akumulatorowy egzoszkielet wspierający plecy. Urządzenie, przeznaczone dla pracowników logistyki i produkcji wykonujących codzienne podnoszenie ciężarów, schylanie się i powtarzalne zadania, łączy robotykę, oprogramowanie i przemysłową platformę akumulatorową, aby zmniejszać obciążenie kręgosłupa i zmęczenie podczas zmian.
System zapewnia do 17 kg aktywnego wsparcia dla pleców, przy wadze zaledwie 5,7 kg z akumulatorem, co czyni go znacznie lżejszym niż wiele istniejących rozwiązań. Opracowana przez firmę architektura z jednym silnikiem redukuje wagę i rozmiar bez uszczerbku dla stabilności, skupiając się na zadaniach wymagających częstych ruchów – od załadunku i rozładunku po długotrwałą pracę w pozycji pochylonej.
Kluczową cechą jest technologia Adaptive Intelligence, która analizuje ruchy użytkownika do 1000 razy na sekundę i dynamicznie dostosowuje poziom wsparcia. Wsparcie aktywuje się pod obciążeniem i zmniejsza, gdy nie jest potrzebne, zachowując naturalną mechanikę ruchu i zaangażowanie mięśni. To odzwierciedla trend w kierunku inteligentniejszych rozwiązań noszonych, które dostosowują się do ludzkich zachowań w czasie rzeczywistym, a nie tylko stabilizują ciało.
Zasilany platformą Bosch AMPShare 18V, egzoszkielet oferuje do 10 godzin pracy z możliwością szybkiej wymiany akumulatora. Zawiera również czujniki oraz aplikację mobilną VOLTON XP, która zbiera dane o aktywności i użytkowaniu, pomagając firmom analizować ergonomię w procesach pracy. W praktyce oznacza to, że służy nie tylko jako wsparcie mechaniczne, ale także jako narzędzie cyfrowe do monitorowania obciążenia personelu.
Wprowadzając IX BACK VOLTON w Stanach Zjednoczonych, SUITX by Ottobock podkreśla przesunięcie od projektów eksperymentalnych do skalowalnych rozwiązań przemysłowych w robotyce noszonej. Na tle rosnących wymagań produktywności i niedoborów siły roboczej takie technologie są coraz częściej postrzegane jako sposób na zmniejszenie ryzyka zawodowego i rozszerzenie możliwości pracowników, wykraczając poza samą nowinkę.