Wyciek kodu Claude Code z Anthropic – szczegóły incydentu

Danny Weber

00:08 07-04-2026

© E. Vartanyan

Anthropic przypadkowo udostępnił kod Claude Code publicznie. Firma usunęła repozytoria, ale społeczność przepisała kod, ujawniając nowe funkcje.

W firmie Anthropic doszło do poważnego incydentu, gdy wewnętrzny kod narzędzia Claude Code przypadkowo trafił do domeny publicznej. Wyciek nastąpił wskutek błędu podczas budowy wersji 2.1.88, co spowodowało udostępnienie w internecie niezaszyfrowanego pliku o rozmiarze około 60 MB, zawierającego instrukcje dla agentów AI.

Po wykryciu problemu firma szybko złożyła zawiadomienia DMCA na GitHubie, skutecznie usuwając ponad 8 100 repozytoriów z wyciekniętymi materiałami. Anthropic podkreślił, że nie była to akcja hakerska, lecz błąd ludzki w pakowaniu produktu, i że żadne dane użytkowników nie zostały naruszone.

Tymczasem społeczność programistów próbowała obejść ograniczenia. Entuzjaści wykorzystali sieci neuronowe do przepisania wyciekłego kodu, zmieniając jego strukturę, aby uniknąć automatycznych blokad. To pozwoliło niektórym materiałom na dalszą cyrkulację nawet po masowych usunięciach.

Zainteresowanie wyciekiem wzrosło po odkryciu, że plik zawiera odniesienia do wewnętrznych mechanizmów antykopiujących oraz niezapowiedzianych funkcji. Wśród nich znalazł się autonomiczny tryb o nazwie KAIROS oraz system określany jako „towarzysz AI”, przypominający cyfrowego pupila. Niektórzy użytkownicy uważają jednak, że te odkrycia mają charakter eksperymentalny lub nawet żartobliwy.