Danny Weber
09:31 15-04-2026
© RusPhotoBank
Samsung rozważa zwiększenie udziału własnych procesorów Exynos do 50% w serii Galaxy S27, by obniżyć koszty i zależność od Qualcomm. Sprawdź szczegóły.
Samsung rozważa zwiększenie udziału własnych procesorów Exynos do 50% w nadchodzącej serii Galaxy S27. Decyzja ta wynika z rosnących kosztów układów Qualcomm oraz chęci zmniejszenia zależności od zewnętrznych dostawców.
Jak wskazują źródła branżowe, wykorzystanie rozwiązań Qualcomm staje się coraz droższe. Warto zauważyć, że oczekiwany Snapdragon 8 Elite Gen 6 Pro dla modelu Galaxy S27 Ultra będzie produkowany w kosztownym procesie 2-nanometrowym TSMC, co może dodatkowo podnieść koszty dla Samsunga. W praktyce oznacza to, że firma stoi przed wyborem: albo zaabsorbować dodatkowe wydatki, albo częściowo je zrekompensować poprzez zwiększenie wykorzystania własnych chipów. Dlatego przesunięcie w kierunku szerszego zastosowania Exynos wydaje się logicznym krokiem w strategii optymalizacji kosztów.
Obecne testy Exynosa 2600 pokazują jednak mieszane wyniki. Układ oferuje konkurencyjną wydajność, ale wciąż ustępuje Snapdragonowi pod względem efektywności energetycznej, zarządzania ciepłem i czasu pracy na baterii – kluczowych czynników dla urządzeń flagowych.
Według przecieków, Samsung planuje niemal równomiernie rozdzielić chipy Exynos i Snapdragon w serii Galaxy S27. Byłaby to znacząca zmiana strategiczna, która pokazuje, jak bardzo firma ufa własnym rozwiązaniom.