Lisuan Tech z certyfikatem WHQL – karta LX 7G100

Danny Weber

Lisuan Tech uzyskał certyfikat WHQL jako czwarty producent GPU. Jego karta LX 7G100 (6 nm) konkuruje z RTX 4060. To kamień milowy dla chińskich półprzewodników.

Firma Lisuan Tech dokonała znaczącego kroku w globalnym przemyśle półprzewodnikowym, stając się dopiero czwartym producentem procesorów graficznych, który uzyskał oficjalną certyfikację Microsoft WHQL. Wcześniej status ten miały tylko NVIDIA, AMD i Intel.

To przełomowe wydarzenie dla chińskiego rynku: po raz pierwszy lokalny producent układów graficznych zdobył pełne potwierdzenie zgodności sterowników z ekosystemem Windows na poziomie Microsoftu. Certyfikat WHQL oznacza, że sterowniki przeszły rygorystyczne testy stabilności, bezpieczeństwa i kompatybilności, a ich dystrybucja przez Windows Update odbywa się bez dodatkowych komunikatów systemowych.

Flagowym produktem firmy jest karta graficzna LX 7G100 – pierwszy gamingowy układ z serii eXtreme LX, wykonany w procesie 6 nm. Wstępne dane sugerują, że jego wydajność dorównuje NVIDIA GeForce RTX 4060, co może uczynić go konkurencyjnym w segmencie mainstreamowych kart do gier.

Oprócz niej w ofercie znajdują się modele LX Max, LX Ultra i LX Pro, przeznaczone do zadań profesjonalnych, takich jak stacje robocze i obliczenia serwerowe. Jednak to 7G100 jest kluczowym produktem, który otwiera Lisuan Tech drzwi do rynku gamingowego.

Historycznie chińscy producenci GPU, w tym inne lokalne firmy, mieli problemy z ekosystemem oprogramowania. Nawet przy przyzwoitym sprzęcie słabe sterowniki i ograniczona kompatybilność wpływały negatywnie na rzeczywistą wydajność. Uzyskanie certyfikacji WHQL pokazuje, że Lisuan Tech poczyniło znaczne postępy w dziedzinie oprogramowania, która dotąd była jego słabym punktem. Teraz sterowniki firmy są oficjalnie zatwierdzone dla Windows, co praktycznie włącza je do standardowego ekosystemu systemu. Toruje to również drogę do łatwiejszej dystrybucji i potencjalnej ekspansji poza rodzimy rynek chiński.

Na razie nie potwierdzono międzynarodowej premiery, ale sam fakt uzyskania WHQL jest już postrzegany jako ważny sygnał: chińskie GPU powoli zaczynają konkurować nie tylko na poziomie sprzętu, ale także integracji oprogramowania.

© Lisuan Tech