Google testuje wykluczenie witryn z odpowiedzi generowanych przez AI

Danny Weber

Google wprowadza przełącznik w Search Console, pozwalający właścicielom witryn zablokować pojawianie się ich treści w AI Overviews i AI Mode. Sprawdź, jak to wpłynie na ruch i widoczność.

Google testuje nowe rozwiązanie, które pozwala właścicielom witryn wykluczyć ich strony z odpowiedzi generowanych przez AI w wynikach wyszukiwania. Przełącznik w Search Console umożliwi blokowanie treści przed pojawianiem się w AI Overviews i AI Mode, a także zapobiegnie wykorzystywaniu ich jako materiału źródłowego dla tych odpowiedzi. Funkcja jest na razie wdrażana dla niewielkiej grupy właścicieli witryn w Wielkiej Brytanii, a w przyszłości planowane jest jej globalne udostępnienie.

Google informuje, że witryny, które zrezygnują, nie będą otrzymywać wyświetleń ani kliknięć z funkcji AI. Ich pozycja w standardowych wynikach wyszukiwania ma jednak pozostać bez zmian. Dla webmasterów to istotne rozróżnienie: strona może nadal pojawiać się w klasycznych wynikach, ale jej treść nie trafi do odpowiedzi generowanych przez AI, które coraz częściej zaspokajają zapytania użytkowników bez generowania ruchu na stronie źródłowej.

Nowe ustawienie wprowadzono pod naciskiem brytyjskich regulatorów. Urząd ds. Konkurencji i Rynków uznał, że wymóg ten wynika z dominującej pozycji rynkowej Google. Zdaniem regulatora wydawcy, w tym organizacje prasowe, powinni mieć silniejszą pozycję negocjacyjną w kwestii tego, jak i na jakich warunkach ich treści są wykorzystywane w wyszukiwarce.

Równocześnie Google zacznie dodawać w Search Console nowe dane dotyczące tego, które strony pojawiają się w odpowiedziach AI i w jakich krajach. Firma zapewnia, że nadal zbiera opinie od wydawców i twórców treści, aby oferować im więcej narzędzi w miarę zmiany zachowań użytkowników w wyszukiwarce.

Dla branży medialnej może to być jedna z najważniejszych zmian w relacjach z Google od lat. AI Overviews i AI Mode już wzbudziły frustrację wśród wydawców obawiających się spadku ruchu – użytkownicy dostają szybkie odpowiedzi bezpośrednio w wynikach wyszukiwania i często nie otwierają oryginalnych materiałów. Teraz po raz pierwszy witryny mają formalną możliwość rezygnacji z takich odpowiedzi, ale ryzykują utratę widoczności w nowej części ekosystemu wyszukiwania.

© RusPhotoBank