Danny Weber
Caviar pokazał panele Magnetic Custom do iPhone’a 17 Pro Max, w tym wersję Relict z tytanem, skórą aligatora i fragmentem zęba T-Rexa.
Caviar znalazł nowy sposób, by uczynić iPhone’a 17 Pro Max wyraźnie droższym i bardziej egzotycznym: firma zaprezentowała magnetyczne tylne panele Magnetic Custom Collection, które mocuje się do smartfona przez MagSafe. To nie jest w pełni spersonalizowany iPhone, lecz osobna nakładka na obudowę. Jest zgodna z iPhone’em 17 Pro Max, który w USA kosztuje od 1199 dolarów.
Podstawę panelu wykonano z tytanu, a powłoka PVD nadaje mu srebrny, złoty albo czarny odcień, zależnie od wersji. Grubość dobrano tak, aby moduł aparatów zrównał się z tylną powierzchnią akcesorium. W efekcie smartfon staje się grubszy, ale znika wyspa aparatów, a obudowa wizualnie wygląda na bardziej jednolitą.
Łącznie Caviar przygotował pięć wariantów. Cztery z nich ozdobiono skórą krokodyla i dekoracyjnymi kamieniami, różnią się więc głównie kolorami i wykończeniem. Najbardziej nietypowa wersja nosi nazwę Relict: wykorzystuje białą skórę aligatora, a mały trójkątny element pod aparatem, według producenta, zawiera fragment prawdziwego zęba tyranozaura. Detal jest maleńki, ale dla Caviara liczy się właśnie efekt rzadkości.
Jest też praktyczny minus: przez tytanową podstawę ładowanie bezprzewodowe i akcesoria MagSafe najpewniej nie będą działać, dopóki panel znajduje się na smartfonie. Właściciel będzie więc musiał wybrać między luksusowym wyglądem a wygodą codziennego ładowania.
Panele Caviar Magnetic Custom do iPhone’a 17 Pro Max są już dostępne na stronie marki. Cena zależy od wersji i wynosi od 1630 do 4490 dolarów.
© Caviar