PS6 i Xbox Project Helix: dlaczego gry AAA mogą stać się bardziej zachowawcze

Danny Weber

Były artysta Naughty Dog i Rocksteady Del Walker ostrzega, że nowe konsole mogą uczynić gry AAA droższymi, wolniejszymi i ostrożniejszymi.

Następna generacja konsol, PlayStation 6 i Xbox Project Helix, jest już szeroko omawiana, ale nie wszyscy w branży czekają na nią z entuzjazmem. Del Walker, były artysta i dyrektor artystyczny Naughty Dog oraz Rocksteady, uważa, że nowe platformy Sony i Microsoftu mogą tylko pogłębić problemy branży gier: rosnące budżety, bardziej skomplikowaną produkcję, kolejne zwolnienia i jeszcze ostrożniejsze podejście do dużych projektów.

Według Walkera każda nowa generacja sprzętu historycznie nie obniżała kosztów tworzenia gier, lecz dodawała złożoności, wydłużała harmonogramy i pompowała budżety. Jednocześnie, jak zauważa, wcale nie ma pewności, że dzięki temu gry stają się wyraźnie ciekawsze. W tle rozmów o rosnących kosztach produkcji i możliwych cenach konsol powyżej 1000 dolarów ten argument brzmi szczególnie mocno: potężniejsze urządzenie samo w sobie nie gwarantuje odważniejszych ani bardziej wciągających projektów.

Walker twierdzi, że ograniczenia techniczne często pomagają deweloperom znajdować lepsze rozwiązania. Gdy ograniczeń jest mniej, pojawia się więcej miejsca na przepalanie zasobów, a przy rosnących budżetach branża dostaje mniej udanych gier i więcej redukcji etatów. Właśnie dlatego, jak mówi, wolałby, aby PS6 i Xbox Project Helix w ogóle nie ukazały się w tej dekadzie.

Deweloper skrytykował też dążenie do tego, by gry AAA były maksymalnie bezpieczne i „dla wszystkich”. Porównał to do dania, które nie może być ani ostre, ani słodkie, bo nie powinno nikogo drażnić. Jako objaw wskazał współczesne gry, w których towarzysze zbyt szybko podpowiadają rozwiązania zagadek i nie pozwalają graczowi pomyśleć samodzielnie. Jego zdaniem ta sama logika tłumaczy popularność formuły otwartego świata z długą listą aktywności: im więcej „wypełnienia”, tym łatwiej uzasadnić ogromny budżet.

Mimo krytyki anulowanie albo długie opóźnienie następnej generacji wydaje się mało prawdopodobne. Sony i Microsoft już przygotowują przyszłe platformy, a producentom prawdopodobnie łatwiej jest wypuścić drogie konsole z ryzykiem słabej sprzedaży, niż zamrażać niemal gotowe kierunki. Główne pytanie brzmi inaczej: czy firmy zdołają przekonać graczy do odejścia od obecnych systemów, jeśli PS6 i Xbox Project Helix naprawdę okażą się znacznie droższe niż zwykle? Oficjalne ceny nie zostały jeszcze potwierdzone.

© RusPhotoBank