Raport: Apple przejmie prowadzenie nad Samsungiem w 2025 na rynku smartfonów
Counterpoint Research prognozuje, że w 2025 Apple wyprzedzi Samsunga na rynku smartfonów. Wzrost napędza iPhone 17, stabilna wydajność i ekosystem.
Counterpoint Research prognozuje, że w 2025 Apple wyprzedzi Samsunga na rynku smartfonów. Wzrost napędza iPhone 17, stabilna wydajność i ekosystem.
© A. Krivonosov
Samsung zdaje się tracić kontrolę nad pozycją światowego lidera smartfonów. Nowy raport Counterpoint Research wskazuje, że Apple jest na dobrej drodze, by do końca roku wyprzedzić południowokoreańskiego rywala — co dla Samsunga brzmi jak wyraźny sygnał ostrzegawczy.
W 2025 r. wzrost Apple szacuje się na 10%, podczas gdy Samsung ma rosnąć zaledwie o 4,6%, przy łącznym tempie rynku na poziomie około 3,3%. Napędzane sukcesem linii iPhone 17, Apple ma przejąć 19,4% globalnego rynku. Miliony użytkowników wymieniają starsze urządzenia, a część posiadaczy Androida przesiada się na iPhone’a ze względu na stabilną wydajność, siłę marki i spójny ekosystem. Ten skok szczególnie widać w Chinach i Stanach Zjednoczonych. Analitycy przewidują, że Apple może utrzymać prowadzenie do 2029 roku, a obecna dynamika coraz mniej wygląda na chwilowe odbicie, a coraz bardziej na trwały trend.
W ostatnich latach Samsung stawiał przede wszystkim na ulepszenia programowe, podczas gdy Apple podwoiło wysiłki w zakresie sprzętu — od mocniejszych układów po nowe wyświetlacze i lepsze aparaty. Apple utrzymało też cenę podstawowego iPhone’a 17 na poziomie 799 dolarów, jednocześnie wprowadzając istotne poprawki sprzętowe: większą baterię, szybsze ładowanie i nową kamerę przednią. Taka polityka cenowa tylko wzmacnia atrakcyjność urządzenia.
Aby odzyskać globalną koronę, Samsung będzie musiał przyspieszyć. Firma potrzebuje podbić wydajność w modelach budżetowych i ze średniej półki, przemyśleć strategię aparatów w flagowcach oraz wydłużyć czas pracy na baterii w całym portfolio. Na tę chwilę wniosek wydaje się jednoznaczny: 2025 rysuje się jako kolejny etap dominacji Apple — i zarazem dobitne przypomnienie dla Samsunga, że czas skorygować strategię.