Tesla CarPlay opóźniony przez problemy z Apple Maps

Właściciele Tesli nadal czekają na integrację Apple CarPlay, a winowajcą opóźnień może być Apple Maps. Z najnowszych doniesień wynika, że wdrożenie funkcji utknęło w martwym punkcie z powodu problemów technicznych przy łączeniu obu systemów.

Wielu użytkowników Tesli i iPhone'ów ceni swoje samochody za prędkość i zaawansowaną technologię, ale od dawna marzy o CarPlay – jednej z najbardziej pożądanych funkcji we współczesnych autach. Dla części właścicieli brak CarPlay stanowił nawet powód do rozważenia zakupu innej marki. Choć oczekiwanie prawdopodobnie niedługo się skończy, pewne kwestie wciąż pozostają nierozwiązane.

Mark Gurman informuje, że Tesla aktywnie pracuje nad wdrożeniem CarPlay. Plan zakłada, że funkcja będzie działać w osobnym oknie na ekranie pojazdu. Problem w tym, że Apple Maps nie zawsze poprawnie współpracuje z systemem nawigacji Tesli, co generuje opóźnienia. Apple musiało zoptymalizować aplikację pod kątem sprzętu elektrycznych samochodów, a niezbędne poprawki pojawiły się dopiero w najnowszych wersjach iOS 26.

Tesla czeka teraz, aż większość użytkowników zaktualizuje swoje iPhone'y do iOS 26 – obejmuje to około 74% nowych modeli, ale tempo aktualizacji jest wolniejsze niż zwykle. Dlatego funkcja nie jest jeszcze dostępna dla wszystkich właścicieli.

Tesla wcześniej uważała, że jej własny system wystarcza do obsługi Spotify, Apple Music i usług internetowych. Jednak większość właścicieli używa iPhone'ów i preferuje CarPlay. Jego integracja usuwa jeden z ostatnich argumentów przemawiających za konkurentami takimi jak Rivian czy Lucid, które już obsługują CarPlay.

Oczekuje się, że porozumienie między Teslą a Apple umożliwi działanie CarPlay w pojazdach Tesli w najbliższej przyszłości, zapewniając długo wyczekiwaną wygodę użytkownikom iPhone'ów.