Budżetowy MacBook Apple za 699 dolarów - jak zmieni ofertę laptopów
Apple planuje wprowadzić tani MacBook za 699 dolarów z procesorem iPhone'a. To może zmienić całą hierarchię laptopów firmy, przesuwając MacBooka Air do segmentu średniej klasy.
Apple planuje wprowadzić tani MacBook za 699 dolarów z procesorem iPhone'a. To może zmienić całą hierarchię laptopów firmy, przesuwając MacBooka Air do segmentu średniej klasy.
© A. Krivonosov
Plotki sugerują, że Apple szykuje się do zaprezentowania budżetowego MacBooka na marcowym wydarzeniu. Potencjalnie byłaby to największa zmiana w ofercie laptopów firmy od dekady. Urządzenie ma kosztować około 699 dolarów i korzystać z procesora znanego z iPhone'a, co uczyniłoby go najtańszym laptopem Apple w historii. Wpływ tego modelu może jednak wykraczać daleko poza segment budżetowy.
Wprowadzenie tańszego modelu skutecznie pozbawia MacBooka Air statusu najbardziej przystępnego laptopa Apple. Obecnie Air zaczyna się od 999 dolarów, oferując podstawowe układy, wyświetlacz 60 Hz i jasność do 500 nitów. Na tle urządzenia za 699 dolarów Air automatycznie przesunie się do segmentu średniej klasy. Oznacza to, że Apple będzie musiał bardziej się postarać, by uzasadnić różnicę w cenie.
Jednym z możliwych posunięć może być ulepszenie wyświetlacza MacBooka Air. Obecnie wyraźnie odstaje on od MacBooka Pro pod względem jasności, kontrastu i częstotliwości odświeżania. Gdyby Apple dodał do Air technologię ProMotion z częstotliwością do 120 Hz, model zyskałby namacalną przewagę w codziennym użytkowaniu. Stanowiłby też logiczny krok pośredni między budżetowym MacBookiem a serią profesjonalną.
Jednocześnie pojawia się pytanie o losy podstawowej wersji 14-calowego MacBooka Pro. Rozpoczynając się od 1599 dolarów, już teraz wydaje się ona niszowa, a po redystrybucji oferty mogłaby stać się zbędna. Wśród plotek o przejściu modeli Pro na wyświetlacze OLED, firma prawdopodobnie uprości swój asortyment, aby stał się bardziej przejrzysty: budżetowy MacBook dla masowego rynku, odświeżony Air jako zrównoważone rozwiązanie oraz wyraźnie odrębne modele profesjonalne.
Jeśli te zmiany się urzeczywistnią, Apple mógłby stworzyć bardziej logiczną hierarchię laptopów, w której każdy model ma jasno określony cel. W tym scenariuszu tani MacBook stałby się nie tylko nowym punktem wejścia do ekosystemu, ale także katalizatorem kompleksowego odświeżenia całej oferty.