Nowe DLC do DOOM: The Dark Ages – rozszerzenie jak sequel

Studio id Software intensywnie pracuje nad rozszerzeniem fabularnym do DOOM: The Dark Ages. Jak przyznaje dyrektor projektu Hugo Martin, skala tego dodatku znacznie przekroczy oczekiwania graczy. Podczas oficjalnej transmisji Slayers Club Live Martin określił ekspansję jako coś na kształt pełnoprawnego sequela, podkreślając jej ogromne rozmiary.

DLC będzie charakteryzować się rozbudowaną strukturą z elementami nawiązującymi do gier typu Metroidvania. Gracze będą musieli powracać do wcześniej odwiedzonych lokacji, odblokowując niedostępne wcześniej obszary dzięki nowym narzędziom i umiejętnościom. W grze pojawi się centralny hub, liczne sekrety oraz tzw. treści endgame, dostępne po ukończeniu głównej kampanii. Twórcy stawiają na wysoki próg umiejętności – opanowanie niektórych mechanik zajmie czas, ale finalnie znacząco odmieni rozgrywkę.

Szczególną uwagę poświęcono narracji. Choć DOOM tradycyjnie kojarzony jest przede wszystkim z dynamiczną akcją, zespół konsekwentnie poszerza uniwersum serii. W nowym dodatku obowiązywać będzie zasada „pokaż, nie mów” – historia będzie wpleciona w środowisko i rozgrywkę, zamiast być prezentowana przez długie przerywniki filmowe. Deweloperzy chcą, by fabuła stanowiła integralną część doświadczenia, a nie odrębny element.

Potwierdzono również, że w ekspansji znajdzie się funkcja szybkiej zmiany broni, choć nie będzie dostępna od razu – gracze będą musieli „zasłużyć” na jej użycie. Dokładna data premiery nie została jeszcze ujawniona, ale szczegóły mają pojawić się w nadchodzących miesiącach. Oryginalny DOOM: The Dark Ages zebrał wysokie oceny krytyków i stał się największym debiutem w historii serii.