Rockstar Games potwierdza naruszenie danych przez hakerów ShinyHunters

Rockstar Games potwierdziła incydent związany z naruszeniem bezpieczeństwa danych, do którego doszło za pośrednictwem zewnętrznego podwykonawcy. Jak podaje firma, nieuprawnione osoby uzyskały dostęp jedynie do ograniczonej ilości wewnętrznych informacji, które nie mają istotnej wartości, a zdarzenie nie wpłynęło na graczy ani działanie usług.

Za atak przyznała się grupa hakerska ShinyHunters. To ta sama grupa, którą wcześniej wiązano z włamaniami do dużych firm, takich jak Microsoft i Google. Hakerzy twierdzą, że uzyskali dostęp do infrastruktury chmurowej Rockstar i zażądali okupu, grożąc opublikowaniem danych, jeśli ich żądania nie zostaną spełnione.

Ustalili termin na 14 kwietnia, po którym – jak mówią – skradzione informacje mogą zostać upublicznione. Atakujący nie ujawnili jednak, jakie konkretnie dane pozyskali, jedynie sugerując potencjalne „nieprzyjemne konsekwencje” dla firmy.

Rockstar poinformowała, że już prowadzi dochodzenie w sprawie incydentu i współpracuje z partnerami, aby ograniczyć jego skutki. Firma podkreśliła, że naruszenie nie wpłynęło na bezpieczeństwo użytkowników ani na żadne projekty gier. To nie pierwszy taki przypadek w przypadku Rockstar: wcześniej studio zmagało się z poważnym wyciekiem, gdy materiały związane z GTA VI trafiły do sieci. To nowe zdarzenie pokazuje, że ryzyko cyberzagrożeń rośnie, nawet dla największych firm gamingowych.