Marka luksusowa Vertu zaprezentowała swój pierwszy składany smartfon, AlphaFold, który otwiera się jak książka. Jest skierowany do zamożnych klientów i liderów biznesu, a jego cena sprawia, że nawet najlepsze składane modele Samsunga wydają się przystępne. Podstawowa wersja kosztuje 6880 dolarów, a w pełni wyposażona, ze złotymi i diamentowymi akcentami, sięga aż 46 800 dolarów.
Vertu stawia nie tylko na ekskluzywne materiały – mocno inwestuje też w sztuczną inteligencję. Główną atrakcją telefonu jest autorski agent AI o nazwie Hermes, który potrafi współpracować z dziesiątkami aplikacji i wykonywać zadania niczym osobisty asystent.
Według Vertu, Hermes uczy się nawyków właściciela, zarządza jego kalendarzem, wiadomościami, podróżami i zadaniami służbowymi. Działa z Google, Telegramem, WhatsAppem, Gmailem i innymi usługami, a nawet potrafi wykonywać czynności w kilku aplikacjach jednocześnie.
Sztuczna inteligencja może modyfikować ustawienia systemu, uruchamiać aplikacje i łączyć się z firmowymi systemami ERP. Vertu podkreśla, że wrażliwe dane są przetwarzane lokalnie na urządzeniu, a kluczowe operacje, takie jak przelewy finansowe, wymagają ręcznego potwierdzenia.
AlphaFold działa na Androidzie 15 i jest napędzany chipem Snapdragon 8 Elite. Firma nie ujawniła wszystkich specyfikacji, koncentrując się raczej na ekskluzywności i usługach szytych na miarę dla zamożnych klientów.
Właściciele otrzymują także dostęp do usługi concierge Vertu, która może zorganizować prywatne loty, wejścia na ekskluzywne wydarzenia, rezerwacje w luksusowych hotelach i inne spersonalizowane usługi.
Vertu początkowo zdobyło sławę dzięki ultra-drogim telefonom ze skórą, szafirem i metalami szlachetnymi. Mimo wcześniejszego bankructwa, marka nadal produkuje ultra-premium urządzenia dla niszowej grupy odbiorców.