Koncept smartfona Nothing z potrójnym ekranem dla streamerów
Nothing zaprezentowało koncept smartfona z trzema ekranami, inspirowany pomysłem IShowSpeeda. Projekt ma modułową konstrukcję, obudowę z kevlaru i jest skierowany do streamerów.
Nothing zaprezentowało koncept smartfona z trzema ekranami, inspirowany pomysłem IShowSpeeda. Projekt ma modułową konstrukcję, obudowę z kevlaru i jest skierowany do streamerów.
© YouTube / Nothing
Nothing zaprezentowało jeden z najbardziej ekstremalnych i drogich konceptów smartfonów w swojej historii. Inspiracją był pomysł popularnego streamera IShowSpeeda, a marka przekształciła sugestię fana w szczegółowy projekt z potrójnym ekranem, modułową konstrukcją i obudową z kevlaru. To nie jest zapowiedź produktu, lecz eksperyment inżynieryjny, choć skala przedsięwzięcia dorównuje prawdziwym flagowcom.
Koncepcyjny telefon ma układ trifold z trzema oddzielnymi wyświetlaczami. Rozwiązanie skierowane jest głównie do streamerów: jeden ekran może służyć do czatu, drugi do treści lub gier, a trzeci do metryk i sterowania transmisją. Jeden z wyświetlaczy jest odłączany i działa samodzielnie jako autonomiczna kamera do streamingu. Tylny panel zawiera pierścień magnetyczny do mocowania dodatkowych obiektywów.
Nothing szczególnie zadbało o trwałość. Jeden ekran chroniony jest szkłem szafirowym, narożniki wykonano z termoplastycznego elastomeru – materiału stosowanego w sprzęcie wojskowym do pochłaniania wstrząsów – a obudowę z kevlaru wzmocniono żywicą epoksydową odporną na wysokie temperatury. Ten dobór materiałów ma zapewnić składance wysoką odporność na upadki, odkształcenia, a nawet ogień, co nawiązuje do ekscentrycznego stylu IShowSpeeda.
Jeśli chodzi o podzespoły, koncept jest równie ekstremalny. Proponuje użycie dwóch procesorów Snapdragon 8 Elite, trzech baterii i dwóch zawiasów tytanowych. Sam koszt komponentów szacuje się na około 1838 dolarów, ale to tylko ułamek całości. Nothing wylicza, że opracowanie platformy pochłonęłoby około 50 milionów dolarów, a dodatkowe 5 milionów kosztowałby moduł kamery.
Mimo astronomicznych kosztów i braku planów produkcji, projekt daje przedsmak tego, jak mogłyby wyglądać niszowe smartfony przyszłości – urządzenia szyte na miarę konkretnych zastosowań, a nie masowego rynku. Po raz kolejny Nothing pokazuje gotowość do eksperymentowania i realizowania nawet najśmielszych pomysłów, choć na razie w formie koncepcyjnej.