YouTube zmienia funkcje: koniec klipów dla użytkowników, powrót udostępniania z czasem

YouTube nieustannie rozwija swoje podejście do wideo i narzędzi dla użytkowników. Firma ogłosiła, że wycofa funkcję Klipów dla zwykłych użytkowników, jednocześnie przywracając inną przydatną opcję—możliwość udostępniania filmów z konkretnym znacznikiem czasu bezpośrednio z aplikacji mobilnej.

Funkcja udostępniania z znacznikiem czasu znów jest dostępna na smartfonach. Wysyłając link, użytkownicy mogą wskazać dokładny moment w filmie, aby odbiorca od razu trafił w to miejsce. Wcześniej ta możliwość istniała tylko w wersji internetowej; wprowadzono ją wcześniej w aplikacjach mobilnych, ale później usunięto bez wyjaśnienia.

Na tym tle YouTube podjął bardziej kontrowersyjną decyzję—wyłączenie funkcji tworzenia Klipów dla użytkowników. Pozwalała ona wycinać krótkie fragmenty wideo do minuty długości i publikować je osobno, co było aktywnie wykorzystywane do dystrybucji treści. Wycofanie tej funkcji wpłynie na tzw. „dodatkowe zarobki,” gdzie użytkownicy zarabiali, publikując klipy z cudzych filmów. Niektóre serwisy obiecywały dochód przekraczający 1000 dolarów miesięcznie za taką aktywność, co sprawiło, że format stał się dość popularny.

Jednak funkcja nie zniknie całkowicie—twórcy sami nadal będą mogli tworzyć klipy za pomocą YouTube Studio. Co więcej, platforma planuje wdrożyć automatyczne generowanie klipów z Shorts, wzmacniając kontrolę nad treścią i przesuwając narzędzia bardziej w stronę twórców.